Kolejna śmiała powieść obyczajowa od Manueli Gretkowskiej

Manuela Gretkowska jest postacią dosyć kontrowersyjną w polskiej kulturze. Oprócz pisania zajmuje się aktywizmem społecznym (jest założycielką Partii Kobiet), pisaniem felietonów oraz scenariuszy. Felietony tworzyła dla najpopularniejszych magazynów w Polsce (od Polityki, po Cosmopolitan czy Wprost). Każda jej kolejna książka odnosiła się w większym lub mniejszym stopniu do aktualnych problemów społecznych, przez co wywoływała wokół siebie burzliwe dyskusje. Gretkowska powraca z kolejną autorską pozycją. Faworyty to opowieść o kobietach i o seksie. Ta śmiała obyczajowo historia nie popada jednak w najczęstsze schematy gatunku, stając się małym powiewem świeżości w tym roku.

Gorzki smak dworskich intryg

Głównymi bohaterkami Faworyt są trzy faworyty, kochanki króla Stanisława Augusta. Kobiety rywalizują nie tylko o uwagę i serca króla Polski, ale i jednocześnie tak cenne wpływy. Umiejscowienie fabuły w wiekach ubiegłych dało Gretkowskiej pole do popisu. Autorka miała dobrą okazję do bardziej barwnego nakreślenia realiów ówczesnej epoki, jednak nie to jest w jej powieści najważniejsze. Czas akcji to rok 1767, czyli czas, w którym Polska zaczyna coraz mocniej słabnąc. Ten dojmujący smutek związany z następującymi po sobie wydarzeniami przenika i bohaterów. Pierwszy plan opowieści zajmują trzy wpływowe persony, kobiety: Izabela Czartoryska, Magdalena Sapieha oraz Elisabeth Lubomirska. Jedna jest młoda, druga wrażliwa, trzecia najbardziej inteligentna. Której przypadnie serce Stanisława Augusta? I czy w ogóle jakiejś z wymienionych pań się to uda?

Powieść niehistoryczna

Choć Manuela Gretkowska czerpie w Faworytach z rzeczywistych postaci oraz opiera fabułę w znanym w polskiej historii okresie, to zdecydowanie nie jest to powieść historyczna. Autorka przy pomocy literackich narzędzi znowu wywołuje małe kontrowersje. W sposób bezpardonowy zwraca uwagę na to, co zawsze w każdej historii danego kraju czy państwa było najważniejsze – seks i władza. Książka to zdecydowanie pikantna, z wyraźnym komentarzem społecznym i politycznym, jednak należy zauważyć, że momentami jest po prostu…nudna. Gretkowska nie trzyma tempa i jest zbyt chaotyczna. Przy tym fragmentów tych jest zdecydowanie mniej od tych dobrze wpisujących się w prezentowany przez Gretkowską gatunek literacki. Faworyty to pozycja polecana szczególnie tym, którzy lubują się w historiach odrobinę skandalicznych, balansujących na granicy dobrego smaku i wulgarności.

Szkoła zdjęcie utworzone przez Racool_studio - pl.freepik.com